09-02-2026, 04:26 PM
Po dłuższej trasie rowerowej zawsze mam problem z regeneracją. Najczęściej wracam, biorę prysznic i właściwie na tym kończę. Zastanawiam się, czy rzeczywiście warto mieć jakiś konkretny schemat odpoczynku po jeździe. W artykule o regeneracji Rafała Majki https://www.hotelbukovina.pl/blog/regene...odpoczynek pojawia się kolejność woda, ciepło, posiłek i sen. Ciekawi mnie, czy ktoś faktycznie stosuje taki sposób po intensywniejszej jeździe?
